wtorek, 24 listopada 2015

Na poważnie- i krótko

Człowiek jest jak kwiat róży- niby piękny i silny, ale gdy niepodlejesz go kilka razy i zranisz,  on zwiędnie i się pokruszy.

 

środa, 4 listopada 2015

Życie.

 Przepraszam za tak długą nieobecność, ale wystąpiły pewne problemy!
\


Po co żyje? Po co istnieje?- trudne pytanie. trudniejsze odpowiedzi.

Kiedyś Twoja mama spotkała tego jedynego. No i wiecie co było potem.. Urodziliście się Wy. A dokładnie ty. Zacząłeś dorastać, uczyć się.

Najpierw przedstawie Wam pesymistyczne lecz obiektywistyczne wytłumaczenie po co żyjesz i jak Twoje życie będzie wyglądać.
Rodzisz się.
Dorastasz.
Uczysz. Po co? Po to by mieć dobre wykształcenie.
Idziesz do pracy. Harujesz ciężkie godziny by mieć na chleb.
Rodzisz dzieci. Opiekujesz się i stresujesz całymi dniami.
Twoje dzieci Cię zostawiają. Zostajesz sam lub z drugą połówką.
Starzejesz się. Masz już zmarszczki i jesteś cały schorowany. Ledwie starcza Ci na czynsz i jedzenie.
Nie masz a wysokiej emerytury.
To Twoje ostatnie lata życia.
Nie takie piękne.
Umierasz.

Teraz ta bardziej optymistyczna.
Rodzisz się- wszyscy cieszą się na nowego członka rodziny.
Dorastasz.
Uczysz się długo, lecz w końcu idziesz do dobrej pracy, która jest efektem tej nauki. (Tak w ogóle mto powinnam się teraz uczyć... XD)
Znajdujesz swoją drugą połówkę z którą spędzasz całą młódość, dojrzewasz i masz dzieci.
Patrzysz jak one dorastają w Twoich ramionach, ufając Ci, kochając, uważając za najważniejszą osobę w Twoim życiu.
Odnoszą sukcesy, dlatego muszą wyjechać. Jesteś dumny/a.
Starzejesz się korzystając już z emerytury, która może i nie będzie taka wielka, ale ty wiesz, że nie jest ważne. Osiągnąłeś już w życiu wszystko- wykształcenie, rodzinie, znalazłeś miłość, uczyniłeś świat lepszym poprzez swoje szczęście.
Umierasz. Umierasz wiedząc, że ktoś będzie o Tobie pamiętał, wspominał Cię jako dobrego człowieka.

Życie to tylko gra. Obojętnie co zrobisz- wygrasz, bo to TWOJE życie.